Piramidy egipskie kojarzą się nam przede wszystkim z grupą wielkich piramid w Giza, wznoszących się na zachodnim brzegu Nilu w miejscu, gdzie ostatnie zabudowania wielkiego Kairu stykają się z piaskami pustyni. Trzy potężne kamienne ostrosłupy zbudowane cztery i pół tysiąca lat temu przez faraonów IV dynastii — Chufu, Chafre i Menkaure (lepiej znanych pod przekręconymi na grecką modłę imionami Cheapsa, Chefrena i Mykeri-nosa) oraz towarzyszące im budowle kultowe i grobowce są od wieków ośrodkiem nieustannego zainteresowania turystów. Piramida Chufu, zwana też Wielką, jest największą piramidą, jaką kiedykolwiek zbudowano (jest wysoka na 146 rfi, długość boku jej kwadratowej podstawy wynosi 230 m), a jej sąsiadka — należąca do faraona Chafre — niewiele jej rozmiarami ustępuje.
Jednak piramidy w Giza to tylko najsławniejsze i najlepiej zachowane z blisko 80 piramid wzniesionych przez starożytnych Egipcjan. Mniej więcej w odległości 20 kilometrów na południe od nich, na skraju pradawnej stolicy Egiptu — Memfisu, rozległego ongiś miasta, z którego nie ma dziś prawie śladu (jest to obecnie z lekka pofalowany teren pokryty gajami palmowymi), znajduje się inna, dość liczna grupa piramid królewskich w miejscowości Sakkara, również otoczona Itzw. nekropolą, czyli starożytnym cmentarzem.